Royal Kraków Golf & Coutry Club
Royal Kraków Golf & Country Club
 
Advertisement
Dołek nr. 1/10
1 2 3 4 5 6 7 8 9
1 2 3 4 5 6 7 8 9


Otwierający dołek na polu, już od pierwszego zagrania pokazujący główną trudność pola. Aż 6 z 9 dołków utrudnionych jest autem przez prawie całe długości fairway'ów. Jakby złośliwy powiedział "błogosławieństwo dla leworęcznych a przekleństwo dla praworęcznych graczy".

Dołek nr 1 utrudniany jest przez swoje pierwsze 350 metrów autem z prawej strony, który ciągnie się aż do końca driving range'a, co powoduje, szczególnie na turniejach, że pierwsze dwa strzały mogą ustawić całą grę turniejową zwłaszcza w kategorii stroke play. Należy zwrócić uwagę na to, że od drogi prowadzącej od tee-box'a do driving range'a przysługuje uwolnienie zgodnie z regułami. Wszystkie inne ślady kół na kolejnych dołkach nie są drogami w rozumieniu przepisów.

Widoczny po lewej stronie bunkier jest bardziej straszakiem niż rzeczywistym zagrożeniem, z wyjątkiem gry z białych, mistrzowskich tee-box'ów tego dołka. Trudność może stanowić mała szerokość fairway'a oraz jego pochylenie w lewo co powoduje, że asekuracyjna gra na lewo często kończy się w niskim, ale gęstym rough'ie, który jest szczególnie niebezpieczny w środkowej części sezonu.

Dołek rozgrywany z żółtych tee nie jest zbyt długi i drugie uderzenie średnio grającego golfisty posyła piłkę w pobliże green'u na odległość krótkiego żelaza (120 m.). Lepsi gracze mogą bezpiecznie minąć drugim strzałem aut i położyć piłkę na ostatni atak na odległość wedg-a od green'u. W tym przypadku drugie uderzenie warto zagrywać prawą stroną nad lewym tylnym rogiem driving range-a, praktycznie po linii drzew i autu, gdyż piłka lądująca za ostatnim białym palikiem będzie mocno odbijała się w lewo po nachylonym fairway-u i zatrzyma się na jego środku. Granie drugiego uderzenia na środek fairway-a, mimo że może być idealne, to często kończy się odbiciem piłki do lewego rough'u.

Finalne zagranie na green nie powinno stanowić problemu, jednak należy dobrze dobrać kij, aby wejść górą na green. Strzały zbyt krótkie zostaną zatrzymane przez pochyłe podejście przed green'em i trzeba się będzie ratować dobrym chipp'em, aby odzyskać szansę na para.

Jedyne, ale niestety bardzo zdradliwe zagrożenie czyha po lewej stronie green'u gdzie na golfistę, któremu atak na green zejdzie w lewo, czekają trzy bardzo głębokie bunkry typu szkockiego tzw. Hell Bunker-y z pionowymi ścianami. 

Jak to zwykle bywa każdy klub golfowy czymś się odróżnia. Na większości pół są sponsorzy tee-box-ów, green'ów czy całych dołków. W RKGCC mamy sponsorów bunkrów, a sponsorem jednego z hell bunker-ów za green'em nr 1 jest sam Prezes stowarzyszenia członków RKGCC. Dla dociekliwych należy zaznaczyć, że nie ma w klubie ogłoszonej reguły lokalnej, że sponsor ma uwolnienie ze swojego bunkra, choć krążą o tym legendy i dowcipy. Dla większości graczy opłacalne jest atakowanie prawej połowy green-u nawet kosztem późniejszego chipp'owania.

Green jest średniej wielkości i ma kilka łatwych pozycji i kilka trudnych. Najbardziej zdradliwe są tylne pozycje flagi, które mogą wymagać putt-a powrotnego w dół, który często przejeżdża dołek, lub długich putt'ów w poprzek green'u po długich break-ach, które mogą nie utrzymać się na półce, na której ustawiony może być dołek.

Dołek typowo na par gdy trafimy green w regulacji, a flaga będzie ustawiona na przednich, prostszych lokalizacjach.